Wszyscy się czymś denerwujemy. Stres jest nieodłącznym elementem naszego życia. Zmiana pracy, ważny egzamin na studiach lub sprawdzian w szkole, publiczne wystąpienie – to wszystko uruchamia mechanizmy, które nazywamy stresem. Niektórzy odczuwają stres przed spotkaniem z nowo poznaną osobą czy rozpoczęciem roku szkolnego.
Na pewno nie raz słyszeliście, że stres nie jest zły – działa na nasz organizm mobilizująco i motywuje nas do działania. To słuszne i zarazem fałszywe stwierdzenie. Stres może działać na nas pozytywnie, ale tylko wtedy, kiedy nie jest długotrwały. Dużo zależy też od naszej osobowości i zdolności do panowania nad stresem. Jak powstaje stres i jak działa na nasz organizm?

Stres – co to jest?

Stres - co to jest

Najprostsza definicja stresu opisuje go jako zespół reakcji organizmu (zarówno neurologicznych, jak i fizjologicznych) na zmiany, które zachodzą w środowisku. Reakcje te są potrzebne, aby organizm mógł przystosować się do nowej sytuacji. Można więc powiedzieć, że każda zmiana i nowo zaistniała, nieznana sytuacja jest źródłem stresu. Stres faktycznie, nie jest więc zły. Gdyby nie istniał, nie moglibyśmy zaadaptować się do nowych warunków i trudniej byłoby działać. Brak stresu wywołuje błogie rozleniwienie – jesteśmy odprężeni, czasem ospali i senni. Trudno zabrać się do jakiejkolwiek pracy i wykonać ją sprawnie. Pobudzenie w sytuacji stresowej daje nam energii do działania. Skupiamy się na celu, a często odczuwamy nawet podekscytowanie podczas jej wykonywania. Przyznajcie sami – ciężko nam się zmobilizować, kiedy nikt nie wymaga od nas działania (np. samemu rozpocząć naukę języka obcego). Co innego, kiedy mamy wyznaczony ścisły termin i wiemy. Od razu wzrasta mobilizacja, a w głowie krążą myśli: „No, przecież musisz to zrobić”.

Jak organizm reaguje na stres?

Odpowiedź organizmu na stres na pewno zaobserwowaliście nie raz. Reakcje możemy podzielić na somatyczne i psychologiczne.

w stresie wzrasta ciśnienie krwi

Do reakcji somatycznych zaliczymy:

  • Wzrost niektórych hormonów we krwi i w moczu
  • Wzrost poziomu glukozy we krwi
  • Uczucie niepokoju
  • Przyśpieszone tętno
  • Suchość w ustach
  • Rozszerzone źrenice
  • Wzmożone wydzielanie potu
  • Bóle głowy, pleców, karku
  • Pokrzywka i wysypka
  • Wrażenie dławienia i ucisku w gardle

Wśród reakcji psychologicznych wyróżniamy:

  • Rozdrażnienie i agresywność
  • Obniżoną samoocenę, nadwrażliwość na krytykę
  • Brak dbałości o wygląd
  • Nerwowość ruchów
  • Zmęczenie
  • Problemy z pamięcią, rozkojarzenie, brak koncentracji
  • Trudność w podejmowaniu decyzji
  • Nagłe wybuchy płaczu lub śmiechu
  • Palenie większej liczby papierosów niż zwykle, nadużywanie alkoholu
  • Problemy ze sprawnością seksualną

Czy wszyscy odbierają stres tak samo?

stres, który przerasta dziewczynę

To, czy umiemy panować nad stresem, czy całkiem sobie z nim nie radzimy, zależy od naszej osobowości, ale również przeżyć. Na pewno znacie osoby, które nie przejmują się niczym i zdają się  „odporne” na stres. Niestety, to czy będziecie się bardzo stresować, czy nic nie zrobi na was wrażenia, nie do końca zależy od was. Ciekawą hipotezę o występowaniu osobowości typu A  przedstawił kanadyjski lekarz – William Osler. Ludzie o osobowości typu A to najczęściej perfekcjoniści, którzy żyją w ciągłym pośpiechu. Cechuje ich wysoki poziom stresu spowodowany presją czasu, tendencja do rywalizacji oraz agresywność i wrogość względem innych. Żyją w nieustannej fazie stresu (reakcji alarmowej). Oczywiście do tej hipotezy podchodźcie z dystansem. Z przewlekłym stresem trzeba walczyć i pracować nad tym, by umieć sobie z nim radzić. To jak reagujemy na stres, zależy również od przeżyć. Dowiedziono, że niezbyt silny stres przeżyty we wczesnym dzieciństwie uodparnia człowieka na równie lub bardziej stresujące wydarzenia w przyszłości. Zamiast więc uciekać od stresujących przeżyć, warto się z nimi zmierzyć.

Jak działa stres – wpływ na układ hormonalny

Układ nerwowy odbiera informacje pochodzące z zewnątrz i z wnętrza organizmu. Podczas odpowiedzi w szkole lub negatywnych myśli do odpowiednich obszarów mózgu trafiają impulsy, które są przekazywane dalej. Mózg wysyła informacje o zagrożeniu do przysadki, która pobudza do działania nadnercza. Nadnercza to takie fabryki, które produkują znane wszystkim hormony – adrenalinę i kortyzol. Adrenalina jest nazywana hormonem walki i ucieczki. To dzięki niej tętno przyśpiesza, naczynia krwionośne kurczą się i wzrasta ciśnienie krwi. Do mięśni dopływa więc więcej krwi (a wraz z nią tlenu i substancji odżywczych), co umożliwia sprawne działanie – walkę lub ucieczkę. We krwi wzrasta też poziom cukru, by dostarczyć więcej energii. Rozszerzające się źrenice wpuszczają więcej światła – co wyostrza wzrok. Adrenalina hamuje wydzielanie soków żołądkowych i śliny – to dlatego, kiedy jesteśmy zdenerwowani, odczuwamy suchość w gardle. To wszystko pomaga zmobilizować się i podołać zadaniu.

Długotrwały stres jest zły

Niestety, przewlekły stres nie jest korzystny dla naszego organizmu. Podczas przewlekłego stresu układ limbiczny (odpowiedzialny za emocje) zwiększa swoją objętość, co utrudnia przepływ impulsów nerwowych. Stąd przy długotrwałym stresie pojawiają się luki w pamięci i występują problemy z zapamiętywaniem. Z powodu skurczu naczyń krwionośnych wolno regeneruje się skóra – gdy się skaleczmy, rana nie chce się goić. Cierpi również układ odpornościowy oraz krwionośny. Stres wpływa też negatywnie na proces odchudzania. Skąd pojawiają się te wszystkie skutki uboczne? Przecież stres ma przygotować nas do nowej sytuacji! O tym przeczytacie dalej. 😊

Wpływ stresu na układ odpornościowy

stres a zdrowie

Stres ma duży wpływ na działanie układu immunologicznego. Układ nerwowy i odpornościowy są ze sobą powiązane. Ważną rolę odgrywają tu wspomniane wcześniej hormony – adrenalina i kortyzol. Adrenalina utrzymuje układ odpornościowy w ciągłej gotowości. W dłużej perspektywie może wiązać się to z powstawaniem stanów zapalnych. Kortyzol działa immunosupresyjnie, czyli hamuje reakcje odpornościowe. Organizm nie jest w stanie zwalczać bakterii, wirusów i zakażeń pasożytniczych.  Stres utrudnia także obronę przed nowotworami. Kortyzol negatywnie wpływa też na funkcje telomerazy – enzymu, który spowalnia starzenie komórek. Przedwczesne starzenie komórek zaburza funkcje układu odpornościowego. Kortyzol zaburza również działanie flory bakteryjnej jelit. Bakterie zasiedlające jelita ograniczają występowanie alergii pokarmowych, chronią przed zasiedlaniem jelit przez chorobotwórcze patogeny oraz stanami zapalnymi. Poza tym flora bakteryjna bierze udział w odnowie nabłonka jelit i metabolizmie pokarmów. Przewlekły stres prowadzi więc do problemów z odpornością (organizm ma kłopot z obroną przed patogenami), jaki i z występowaniem chorób przewodu pokarmowego.

A co z krótkotrwałym stresem?

Jako ciekawostkę przytoczę badania, z których wynika, że krótkotrwały stres stymuluje naszą odporność. Osoby, które po raz pierwszy wykonały skok spadochronowy miały wyższy poziom komórek NK (tak zwanych „naturalnych zabójców”), które mają za zadanie niszczyć komórki zarażone wirusami i nowotworowe. Ponadto okazało się, że najbardziej udane skoki wykonały osoby, które miały przed skokiem najwyższy poziom adrenaliny.

Jak stres wpływa na układ krążenia?

wpływ stresu na układ krażenia

Jak wiemy, podczas stresu zwiększa się puls, ciśnienie skurczowe i rozkurczowe serca, a przez serce przepływa więcej krwi. Jeśli takie reakcje utrzymują się długo, mogą wywierać negatywny skutek na nasz organizm. Czynnikiem rozwoju miażdżycy i chorób serca jest między innymi stres. Długotrwały stres wywiera niekorzystny wpływ na śródbłonek naczyniowy. W wyniku reakcji stresowej szybciej kurczy się wiele tętnic i tętniczek, przepływ krwi staje się bardziej dynamiczny, co uszkadza naczynia krwionośne. W ścianach tętnic łatwiej odkłada się cholesterol i częściej dochodzi do zlepiania płytek krwi. Poza tym stres przyczynia się też do stanów zapalnych toczących się w ścianach tętnic. Nie bez znaczenia, jeśli mówimy o chorobach serca, jest dieta. Kiedy się stresujemy częściej zjadamy dodatkowe posiłki, które zawierają duże ilości soli, węglowodanów i tłuszczów. W stanie silnego napięcia nerwowego pacjenci zapominają o zażywaniu lekarstw, ograniczeniach dietetycznych, porzucają aktywność fizyczną. To wszystko prowadzi do miażdżycy i chorób serca.

Kataklizmy, a choroby serca

Nagły stres od dawna wiązany jest z występowaniem niekorzystnych zjawisk takich jak zawał serca, zaburzenia rytmu serca, a nawet zgon sercowy. Trzęsienie ziemi to kataklizm, podczas którego i po którym ma miejsce mnóstwo zgonów, spowodowanych zawałem serca lub nagłym zatrzymaniem krążenia.

Na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Stanforda przeprowadzono badania, określone jako „studium złości”. Każdego z badanych pacjentów spotkało traumatyczne przeżycie. Okazało się, że gdy pacjenci opowiadają o traumatycznych wspomnieniach, wydolność ich serca spada o 5%. U niektórych spadek wydolności serca sięgał nawet 7% – czyli osiągał poziom uznawany za oznakę niedokrwienia mięśnia sercowego (niebezpiecznie zmniejszył się dopływ krwi do serca).

Stres a stan skóry

wpływ stresu na stan skóry

Ostatnio pisałam, że na stan naszej skóry duży wpływ ma dieta, a przede wszystkim cukier. Drugim czynnikiem, który również wpływa na naszą urodę, jest stres. Tak jak w przypadku cukru, nie pomoże żaden magiczny krem ani zabieg, jeśli nie nauczymy się radzić sobie z przewlekłym stresem. Podczas stresu powstają wolne rodniki – komórki, które są bardzo reaktywne i niszczą białka np. kolagen i elastynę (które budują skórę). Wolne rodniki atakują też lipidy, które odpowiadają za elastyczność i nawilżenie skóry. Przewlekły stres zaburza krążenie krwi w naczyniach krwionośnych, co sprawia, że do komórek skóry nie są dostarczane w odpowiednich ilościach substancje odżywcze i tlen. Skóra staje się ziemista, blada, sucha w dotyku. Powstają też stany zapalne – pojawiają się wypryski, przebarwienia. Nasz osłabiony stresem układ odpornościowy nie zwalcza patogenów, dlatego trudniej uniknąć niechcianych wyprysków, a potem ich się pozbyć.

Stres a odchudzanie

stres a odchudzanie

Niestety, nieustanny stres wpływa również na wygląd naszej sylwetki i kompozycję ciała. Wiele osób chudnie, gdy ma dużo obowiązków i przeżywa silne napięcie emocjonalne. Niestety, nie może być to powód do radości. Podczas stresu, na skutek działania kortyzolu, tracimy większość mięśni (a nie tkanki tłuszczowej). To sprawia, że na wadze może pojawić się kilka kilogramów mniej, ale figura będzie prezentowała się znacznie gorzej. Kortyzol przyczynia się również do zmniejszenia tempa przemian metabolicznych. Wpływa na funkcjonowanie tarczycy i produkowane przez nią hormony. Kortyzol nasila przemianę tyroksyny do rt3 (odwróconej trójjodotyroniny), co spowalnia procesy metaboliczne zachodzące na poziomie komórek. Podczas stresu, często mniej śpimy lub spada jakość nocnego wypoczynku. Brak snu ma wpływ na nasz apetyt. Kiedy za mało śpimy mamy większą ochotę na przetworzone jedzenie i zmniejsza się nasza aktywność fizyczna. To sprzyja oczywiście przybieraniu na wadze.

Stres a neuropeptyd Y

Polska uczona, profesor Zofia Żukowska, przypisuje przewlekłemu stresowi przyrost wagi. Uczona odkryła, że w wyniku przewlekłego stresu wytwarza się białko – neuropeptyd Y, który wzmaga apetyt i stymuluje gromadzenie się tłuszczu. Neuropeptyd ten nie jest produkowany przy krótkotrwałym stresie.

Stres zmniejsza gęstość odżywczą diety?

W stresie zmniejsza się wchłanianie witamin i składników mineralnych z jelit. Obniża się też poziom antyoksydantów, czyli przeciwutleniaczy, które mają za zadanie neutralizować wolne rodniki – to te szkodliwe dla skóry. W przewlekłym stresie jesteśmy szczególnie narażeni na niedobory magnezu oraz witaminy C i E, które pełnią rolę antyoksydantów.

Stres a przewlekłe zmęczenie

zestresowany śpiący kot

W 1993 roku Światowa Organizacja Zdrowia wpisała „zespół przewlekłego zmęczenia” na listę chorób cywilizacyjnych. Coraz więcej osób odczuwa negatywne skutki stresu i zaczyna być to epidemią na skalę światową. O zmęczeniu przewlekłym mówimy wtedy, gdy obowiązki nas przerastają, sen nie zapewnia odpoczynku, często zapadamy na różne choroby. Jesteśmy obojętni i apatyczni. Nawet przy niewielkim wysiłku pojawia się zmęczenie. Często, nie wiadomo skąd, dotykają nas bóle głowy, mięśni, gardła, mamy gorączkę. Głównym powodem przewlekłego zmęczenia jest nadmierny stres, związany z nim brak regularnego snu, przepracowanie i zbyt szybkie tempo życia. Stres oddziałuje więc negatywnie nie tylko na poszczególny narząd czy układ naszego organizmu, ale jego działanie kumuluje się i dotyka całego ciała. Przewlekły stres ma ogromny wpływ na jakość naszego życia, samopoczucie i chęć do działania.

Podsumowując

Stres ma wpływ na cały nasz organizm. Krótkotrwały stres pomaga się zmobilizować i efektywnie działać. Jednak długofalowy stres, z którym coraz częściej mamy do czynienia, znacznie upośledza nasze funkcjonowanie. Stres powoduje problemy z odpornością, zwiększa ryzyko chorób serca, prowadzi do przewlekłego zmęczenia. Nie pomaga również w dbaniu o dietę i sprawia, że mimo wysiłków, zamiast chudnąć,tyjemy. Wiem, że wraz z rozpoczęciem roku szkolnego (a za chwilę akademickiego) ilość obowiązków i okazji do stresu wzrośnie. Dlatego tak ważne jest, byśmy wiedzieli, jak negatywny wpływ wywiera na nas przewlekłe napięcie nerwowe i uczyli się przed nim chronić. Jak? O tym dowiecie się z następnego wpisu. 😊

Źródła

Stres a układ immunologiczny. Dr n. med. Katarzyna Zwolińska, mgr Małgorzata Gajewska

Wpływ stresu na układ krążenia. Przemysław Guzik. Katedra i Klinika Intensywnej Terapii Kardiologicznej Akademii Medycznej im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu

Układ nerwowy a układ odpornościowy – czyli wpływ emocji na zdrowie. Dr n. med. Katarzyna Siewierska-Wasilewska, Centrum Medyczne Instytutu Psychosomatycznego Warszawa

http://www.newsweek.pl/wiedza/psychologia/stres-w-pracy-szkodzi-czy-motywuje,artykuly,395236,1.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5%9B%C4%87_typu_A

https://www.doz.pl/czytelnia/a350-Stres_nie_sprzyja_ladnej_cerze

Podobne wpisy Zobacz również

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
1000
wpDiscuz