Na głowę zwalają Ci się kolejne obowiązki, a Ty przestajesz nad nimi panować. Praca, rodzina, dom. Przydałoby się zadbać o siebie i może wreszcie odpocząć, ale brakuje Ci czasu. Wcale nie lepiej mają osoby, które jeszcze się uczą. Sprawdzian, kartkówka, odpowiedź. Tyle do zrobienia, a doba wcale nie chce się wydłużyć. Najchętniej wcisnąłbyś guzik stop i zatrzymał, choć na chwilę, pędzące życie. W ostateczności wystarczyłaby jakaś zwolniona wersja. No chociaż wydłużenie dnia o kilka cennych godzin. Niestety, żadna z tych opcji nie jest dostępna. Pijesz więc kolejną kawę i modlisz się o to, by jakoś przetrwać kolejny dzień. Codziennie towarzyszy Ci ogromny stres. Czujesz go zaraz po przebudzeniu. Za nic nie umiesz się go pozbyć. Ciągle stresujesz się.

O tym, że nieustanny stres szkodzi naszemu zdrowiu i samopoczuciu, już wiemy. Jak przestać się denerwować i zapanować nad skołatanymi nerwami? Co zrobić, by stres przestał być towarzyszem każdego dnia?

Dlaczego się stresujesz?

stresujesz się podczas spotkań

Niektórych stresuje każda drobna sytuacja, która zdarza się niespodziewanie. Jakieś wydarzenie, które przebiegnie nie po ich myśli. Spóźniający się autobus, dodatkowa kartkówka, nadprogramowa praca. Jeszcze gorzej, gdy pojawiają się kłopoty w związku, czy brakuje pieniędzy. To całkiem zrozumiałe, że gdy sytuacja zaczyna nas przerastać, nie czujemy się komfortowo i pojawia się napięcie emocjonalne. Jeśli jednak stresujesz się codziennie (a nie raz na jakiś czas) i na dodatek drobnymi rzeczami, koniecznie musisz zacząć z tym walczyć. Przeanalizuj – czy stres jest dla Ciebie motywujący, czy pożera Cię i uniemożliwia racjonalne myślenie. W jakich sytuacjach pojawia się najczęściej – podczas rozmowy z nieznajomą osobą, ważnego egzaminu? A może nieustannie stresujesz się w pracy? Jeśli Twój typ osobowości sprawia, że stresujesz się dosłownie zawsze i wszędzie, ze stresem będzie Ci trudno walczyć. Nie załamuj się jednak – sama potrafiłam stresować się każdą drobnostką, ale znalazłam sposoby, dzięki którym zmieniłam podejście do życia.

Stresujesz się ciągle?

No właśnie – jeśli stresujesz się nieustannie, prawdopodobnie nadmiernie wszystkim się przejmujesz, masz złe nastawienie do rzeczywistości i samego siebie. Pewnie dużo też od siebie wymagasz i nakładasz na siebie kolejne obowiązki, co skutkuje tym, że stresujesz się jeszcze bardziej. Na dodatek nie wierzysz w siebie i podajesz w wątpliwość swoje możliwości. Z jednej strony – chcesz osiągnąć wiele, z drugiej nie wierzysz, że możesz sobie poradzić. To naprawdę godne pochwały być ambitnym i dbać o każdy aspekt życia. Jeśli jednak czujesz, że stresujesz się i nie potrafisz nad tym zapanować, koniecznie przeczytaj poniższe punkty i staraj się wdrożyć je w życie.

Opracuj plan działania

stresujesz się opracuj plan

Pewnie pomyślisz, że całkiem zwariowałam z tym planowaniem. Stresujesz się i masz jeszcze układać jakąś listę obowiązków, jakby było mało pracy? Właśnie tak. Uporządkowanie zadań sprawi, że poczujesz, że masz nad nimi kontrolę. Dobrze będziesz wiedział, co masz robić i kiedy. Nic Ci już nie ucieknie. Łatwiej będzie zarządzać swoim czasem, kiedy będziesz widział, co masz zrobić i w jakim terminie. Listy zadań, planery, notatniki – to wszystko naprawdę pomaga w organizowaniu codzienności i sprawia, że stresujesz się mniej. Czemu miałbyś odczuwać niepokój, skoro wszystko zostało ustalone i zapisane? Niektórym bardzo pomaga opracowanie rytmu dnia. Codzienne pobudki o określonej porze, śniadanie jedzone w spokoju (możesz też zaplanować i przygotować odpowiednio wcześniej), poranna gimnastyka. To wszystko sprawia, że czujesz, że nie ma powodu do obaw – wszystko idzie zgodnie z Twoim rytmem i planem, a Ty mniej stresujesz się.

Zaplanuj odpoczynek

stresujesz sie odpocznij

Zdaję sobie sprawę, że nie ma wielu osób, które planują czas wolny. No bo bez przesady – wolne to wolne i nie trzeba wpisywać go w żaden grafik. Możliwe jednak, że gdy nie zaplanujecie wcześniej odpoczynku, potem może się okazać, że nie macie wcale czasu dla siebie. Nawet pół godziny poświęcone na ulubione czynności może działać zbawiennie i sprawić, że wypoczniecie. Stresujesz się wtedy, kiedy masz za dużo na głowie i brakuje Ci możliwości, by jakoś to odreagować. Dlatego warto wpisać sobie w plan dnia również przerwę, kiedy robisz to, co lubisz. Nie ważne, czy będzie to czytanie książki, spacer, czy malowanie paznokci. Ważne, by sprawiało Ci radość i wytchnienie od obowiązków.

Nie zostawiaj wszystkiego na ostatnią chwilę

Jeśli masz za mało czasu, stresujesz się.

Jeśli wszystkie rzeczy do zrobienia zostawiasz na ostatni dzwonek, nie dziw się, że stresujesz się ciągle. Musisz działać szybko, pod wielką presją i w stresie. Jeśli zdarza Ci się tak robić nagminnie, przeczytaj jeszcze raz pierwszą poradę i zacznij układać swój dzień z głową. Wiążę się to oczywiście z tym, by wcześniej wiedzieć, co masz do zrobienia i nie odkładać ciągle rzeczy na później. Po pierwsze zrobisz je źle i niedbale, po drugie niepotrzebnie będziesz stresował się i myślał: „Czy na pewno zdążę z tym projektem?”, „Co jeśli nie uda mi się nauczyć na ten egzamin. Przecież nie zdam roku!”. Jeszcze gorzej, kiedy po drodze wypadnie Ci coś niespodziewanego. Lepiej podzielić pracę na mniejsze partie, niż potem obwiniać się, że mogłeś to zrobić lepiej (lub mogłeś to w ogóle zrobić), ale nie zdążyłeś, bo znów zostawiłeś wszystko na ostatnią chwilę.

Nie bądź Zosią Samosią i Panem Od Wszystkiego

Lista rzeczy, aby nie stresować się

Taka niezdrowa przypadłość objawia się głównie u perfekcjonistów. Wszystko chcą zrobić jak najlepiej i najlepiej sami. Nie ma jednak możliwości, byś perfekcyjnie wykonywała obowiązki w pracy, sama wychowywała dzieci, sprzątała, gotowała, ćwiczyła i najlepiej jeszcze uczyła się dwóch języków obcych. Nawet jeśli dasz radę robić te wszystkie rzeczy, na pewno stresujesz się nieustannie. W rodzinie warto dzielić obowiązki. Nie musisz być Perfekcyjną Panią Domu – niech część pracy przejmie Twój mąż. Ty gotujesz? W takim razie niech on posprząta. To samo tyczy się pracy. Stresujesz się ciągle? Może masz problemy z asertywnością i wszystko bierzesz na siebie? Zawsze przeanalizuj, czy dasz radę zrobić daną pracę – ale nie kosztem swojego odpoczynku, snu, czy posiłku. Jeśli dojdziesz do wniosku, że kompletnie nie wciśniesz ją w grafik (mimo szczerych chęci), nie bierz jej. Wiem, że czasem to niemożliwe, ale staraj się minimalizować ilość prac i nie dokładać sobie kolejnych, jeśli ledwo radzisz sobie z bieżącymi.

Znajdź sposób, by rozładować stres

Spacer, by nie stresowac się

W psychologii istnieje pojęcie sublimacji. Jest to przekierowanie swoich motywów z celu, którego nie można zrealizować na zastępczą czynność. Ty również spróbuj przenieść negatywne emocje, uczucie napięcia i stresu na inną czynność, która pozwoli Ci się odprężyć. Szczególnie polecam wszystkim ćwiczenia fizyczne. Nie muszą być wcale bardzo intensywne, czy męczące. Skutecznie uspokoicie się, wykonując sesje jogi czy pilatesu. Dobrym wyborem są też ćwiczenia rozciągające, które dodatkowo optycznie wydłużą wasze mięśnie i poprawią wygląd sylwetki. Takie ćwiczenia dobrze wykonać zaraz po pracy, czy przed wymagającym egzaminem. Pamiętajcie też o spacerach, które dotleniają mózg i poprawiają humor. Zawsze, kiedy wracam z przechadzki, mam lepszy nastrój i więcej chęci do działania. Jeśli wiesz, że stresujesz się, koniecznie postaw więc na aktywność fizyczną o małej lub średniej intensywności. Możesz też wypróbować trucht na świeżym powietrzu. Aktywność fizyczna sprawi, że oderwiesz się od obowiązków i nieprzyjemnych czynności i zapomnisz o tym, że stresujesz się.

Szukaj wsparcia i wierz w siebie

Jeśli masz wsparcie, nie stresujesz się.

Nie odrzucaj pomocy ze strony rodziny, bliskich osób, kolegów w szkole czy współpracowników. Jeśli masz problem – porozmawiaj z kimś. Może widzisz wszystko w czarnych barwach, a sytuacja wcale nie jest tak dramatyczna, jak Ci się wydaje? A może nie dostrzegasz łatwiejszego rozwiązania? Nie bój się prosić o pomoc, jeśli nie dajesz rady. Spróbuj wynegocjować inny termin lub podzielić się pracą. Jeśli zawalisz – nie bierz tego za bardzo do siebie. Jedna porażka nie skreśla całego życia, więc nawet jeśli nie zaliczysz przedmiotu, nie dostaniesz się na studia, czy po prostu koło nosa przejedzie Ci autobus (na który oczywiście nie zdążyłeś) nie denerwuj się. Do życia trzeba podchodzić z pewnym dystansem i rezerwą – inaczej byśmy zwariowali, a nie o to przecież chodzi. I najważniejsze – nawet jeśli się nie uda, nie poddawaj się i wierz w siebie. Nie ma osoby, która wszystko robi perfekcyjnie, zawsze jest przygotowana i niczym się nie stresuje.

Stresujesz się? Postaw na odpowiednią dietę!

Truskawki są dobre na stres.

Nie mogło tu oczywiście zabraknąć akapitu o zdrowej diecie, która ukoi nerwy. Podczas stresu mogą kusić Cię słodycze, kaloryczne przekąski i słodzone napoje. Nie daj się jednak im zwieźć, bo nie sprawią wcale, że będziesz czuł się lepiej. Wręcz przeciwnie – dodatkowe kilogramy, wypryski na twarzy, ciągły głód – tych problemów na pewno być nie chciał, skoro i tak już ciągle stresujesz się. Postaw na złożone węglowodany, które pozwolą utrzymać stabilny poziom cukru we krwi. Gruboziarniste kasze, ciemne makarony, pełnoziarniste płatki. Unikaj pszennych wyrobów i przetworzonej żywności. Włącz do jadłospisu produkty, które zawierają magnez i potas. Kortyzol (hormon stresu) zwiększa wydalanie z moczem potasu. Postaraj się uzupełniać niedobory tego pierwiastka. Magnez znajdziesz w kakao, szpinaku, ciecierzycy i zielonym groszku. Dobrym źródłem potasu są pomidory, awokado, banany i  kakao. Nie zapominaj też o kwasach omega-3, które znajdziesz w siemieniu lnianym (polskim superfood) oraz tłustych rybach.

Nie zapominaj o antyoksydantach

Podczas stresu powstają wolne rodniki, które czynią prawdziwe spustoszenie w naszym organizmie. Przyśpieszają proces starzenia się, są odpowiedzialne za choroby takie jak miażdżyca czy nowotwory. Aby się przed nimi chronić (a tym samym przed negatywnymi skutkami stresu) zjadaj żywność bogatą w antyoksydanty – a więc między innymi witaminę C i E. Do swojej diety włącz koniecznie paprykę, pomarańcze i grejpfruty, kiwi, natkę pietruszki. Zjadaj często migdały, kaszę gryczaną i jęczmienną, jajka, płatki owsiane. Nie zapominaj o barwnych warzywach i owocach, które zawierają flawonoidy – związki, które też pełnią rolę antyoksydantów. Brokuły, czerwona kapusta, buraki, marchew, brukselka – zadbaj o ich obecność w jadłospisie. Aby zwiększyć ilość antyoksydantów w diecie, do potraw dodawaj curry, pij zieloną herbatę (obydwa mają działanie antynowotworowe). Do owsianki dodawaj rodzynki.

Dieta antystresowa = zdrowa dieta

Herbata z melisy dobra na stres.

Tak naprawdę, jeśli chcecie zwalczać stres, jedzcie według zasad zdrowego odżywiania. Trudno byłoby wymyślić coś bardziej odkrywczego niż zbilansowany, zdrowy jadłospis. Zamiast tabletek i suplementów diety stawiajcie na naturalne produkty, które znajdziecie w warzywniaku czy sklepie spożywczym. Jeśli bardzo stresujesz się, pij napar z melisy, który koi nerwy. Uspokajająco działa też lawenda, więc możesz spróbować lawendowych olejków do kąpieli lub zapachowych świeczek – nie pal ich jednak zbyt długo, bo może to powodować ból głowy.

Podsumowując

Nikt nie pozbędzie się całkowicie stresu ze swojego życia, gdyż jest on naturalną i pożądaną reakcją naszego organizmu. Dobrą, ale oczywiście z umiarem. Jeśli nadmiernie stresujesz się, ogranicz swoje obowiązki, przeanalizuj plan dnia, dietę. Znajdź czas na odpoczynek i aktywność fizyczną. A przede wszystkim – nie bierz wszystkiego, co się zdarzy za poważnie i wierz w swoje możliwości.

Jakie są Twoje patenty na walkę ze stresem? Serdecznie zapraszam do podzielenia się nimi w komentarzach.

Źródła

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sublimacja_(psychologia)

Podobne wpisy Zobacz również

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
1000
wpDiscuz